158. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

22 stycznia 1863 r. wybuchło Powstanie Styczniowe, narodowy zryw skierowany przeciwko jednemu z zaborców – Cesarstwu Rosyjskiemu.

Trwało aż do jesieni 1864 r. Powstanie 1863-1864 było najdłużej trwającym zrywem niepodległościowym w epoce porozbiorowej. Do walki wciągnęło wszystkie warstwy społeczeństwa, odcisnęło się silnie na ówczesnych stosunkach międzynarodowych, a wreszcie spowodowało ogromny przełom społeczny i ideowy w dziejach narodowych, co wywarło decydujący wpływ na rozwój nowoczesnego społeczeństwa polskiego.

Dlaczego piszemy o Powstaniu Styczniowym na łamach portalu?

My Stambulczycy mamy związek z powstaniem. W Stambule znajduje się grób dyktatora powstania – Mariana Langiewicza.

Grób znajduje się na angielskim cmentarzu Haidar Pasza, po stronie azjatyckiej Stambułu.

Marian Langiewicz 10 marca 1863 r. został obwołany dyktatorem powstania. Zwyciężył pod Grochowiskami, a później na skutek zdrady został aresztowany i dwa lata spędził w niewoli. Po uwolnieniu przeniósł się do Anglii, potem do Turcji. W Anglii działał w Ognisku Rewolucyjnym Polskim, utrzymywał kontakty z Komitetem Europejskim, w Turcji liczył na włączenie się jej do wojny z Rosją. Gdy okazało się to niepowodzeniem odsunął się od życia politycznego. W trudnej sytuacji znalazł się tuż po śmierci pierwszej żony. Później pracował w kolejach tureckich jako urzędnik i jako agent zbrojeniowy rządu tureckiego (zajmował się zakupami broni w zakładach Kruppa w Essen). Dzięki temu dorobił się finansowo i założył stadninę koni arabskich.

Miał nawet powrócić do Polski. W tym celu przybył do Galicji w 1887 r. by negocjować kupno majątku pod Nowym Sączem, lecz po powrocie do Turcji zmarł 10 maja 1887.

A kto z Was odwiedził grób Mariana Langiewicza?